Niestety żadna z zapowiedzi na dzisiejsza konferencję Google Mobile się nie sprawdziła. Na konferencji zapowiedziano dwie rzeczy:
1. Voice Actions - to połączenie Voice Search i widżetu Google Search. Polega ono na tym, że użytkownik może wypowiedzieć jedna z komend:
- send text to [contact] [message]
- listen to [artist/song/album]
- call [business]
- call [contact]
- send email to [contact] [message]
- go to [website]
- note to self [note]
- navigate to [location/business name]
- directions to [location/business name]
- map of [location]
a usługa odpowiednio je zinterpretuje przekazując do odpowiedniego programu. Jak to działa można zobaczyć na poniższym video:
Robi to niezłe wrażenie, niestety diabeł - jak to zwykle - tkwi w szczegółach. A są one takie, że wymagane jest posiadanie wersji 2.2 Androida, aplikacja działa tylko w języku angielskim (przynajmniej na razie, mimo że w ustawieniach można wybrać iny język...) i - co o wiele gorsze - jest dostępna tylko dla użytkowników angielskojęzycznych aplikacja jest już dostępna dla wszystkich lokalizacji. Dla nie angielskojęzycznych użytkowników aplikacja jest ciężka w użyciu, u mnie rozpoznała tylko jednego adresata z kontaktów, nie zna takich miast jak "Katowice" czy "Cracow", ale już "Poland" rozpoznaje. Sprawę z kontaktami można rozwiązać definiując dla nich fonetyczne brzmienie. Niestety nie było dane mi tego sprawdzić bo po kilku próbach pojawił mi się taki oto ekran przy próbie wyszukania czegokolwiek:
Połączenie z internetem oczywiście działało, może więc serwer usługi się zapchał po tym jak wszyscy po konferencji prasowej rzucili się do testowania usługi?
2. Chrome to Phone - to rozwiązanie bazujące na Cloud to Device Messaging (C2DM), pozwalające na przesyłanie danych bezpośrednio z przeglądarki Chrome (za pomocą pluginu) do urządzenia z Androidem (aplikacja odbierająca dane). Po drodze znajduje się jeszcze serwer działający na Google AppEngine. Schemat działania przypomina problem producent-konsument:
- aplikacja w telefonie rejestruje się w usłudze C2DM i dostaje unikalny numerek ID
- aplikacja w telefonie wysyła numerek ID i dane użytkownika do serwera AppEngine, który zapamiętuje te dane
- plugin z przeglądarki wysyła dane POSTem do serwera
- serwer autoryzuje użytkownika i szuka mapowania dla danego użytkownika, po czym (jeśli znajdzie oczywiście) wysyła POSTem URLa do usługi C2DM, która "wpycha" dane do aplikacji w telefonie
- aplikacja odbiera dane za pomocą broadcast receivera, i przekazuje dane za pomocą nowej intencji (jakieś lepsze tłumaczenie albo chociaż odmiana słowa Intent?) do odpowiedniej aplikacji
Jak to działa w praktyce możecie zobaczyć tutaj:
Aplikacja obsługuje linki do przeglądarki, Google Maps, YouTube, numery telefonów (zaznaczone na stronie) oraz dowolny tekst zaznaczony na stronie (wysyłany do schowka w telefonie).
Projekt Chrome to phone jest udostępniony jako open source i ma służyć jako przykład użycia techniki C2DM.
